Krentenbol

Termin krentenbol nieprzypadkowo kojarzy się już na pierwszy rzut oka z niemieckim określeniem. Rzeczywiście termin ten wywodzi się z języka zbliżonego do niemieckiego, to jest holenderskiego i stanowi określenie na niewielką bułeczkę, która jest okrągła w swym kształcie i cechuje się bardzo dużą mięsistością. Jest to bułeczka drożdżowa, która charakteryzuje się glazurowaną powierzchnią. Ma ciemną odcieniem skórkę, chrupiącą. W środku ciasta zawsze występują rodzynki i to w dużych ilościach. W Holandii i ogólnie w krajach niderlandzkich, tego rodzaju wypiek jest powszechnie znany i sprzedawany jest w każdej, pierwszej lepszej piekarni. Można krentenbol dostać również w supermarketach. Najczęściej jest to pieczywo tradycyjne dla Holandii, ale też spotykane w Austrii czy Niemczech.

Krentenbol w swej oryginalnej nazwie określana jest krentenbollen. Jest to typowa bułeczka lunchowa, czyli jedzona na pierwsze bądź drugie śniadanie.
By stworzyć krentenbol potrzeba zielonkawo-żółtego zabarwieniem ciasta, jakie musi być zrobione na bazie drożdży, z zastosowaniem barwników ale wyłącznie naturalnego pochodzenia. W cieśnie musi być też spora zawartość drożdży, w tym przekraczająca dziesięć procent. Najczęściej tego rodzaju wypiek piekarniczy je się sam, ale też jeżeli komuś tak smakuje, może spożywać krentenbol z dodatkami. W szczególności posmarowana warstwą masła, przekrojona, przekładana szynką czy plasterkiem sera żółtego. Krentenbol jest jadany również na słodko, z dżemami i konfiturami, zwłaszcza tymi domowej roboty.
Autor: